Nasze serwisy używają informacji zapisanych w plikach cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki, które możesz zmienić w dowolnej chwili. Więcej informacji odnośnie plików cookies.

Obowiązek informacyjny wynikający z Ustawy z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy – Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw.

Wyłącz komunikat


Ernest Malinowski

Ernest Malinowski zaliczany jest do najwybitniejszych inżynierów kolejowych drugiej połowy XIX wieku. Zapisał się w historii jako twórca najwyżej położonej kolei świata w peruwiańskich Andach, uznawanej za cud ówczesnej techniki, oraz jako pionier w rozwiązywaniu teoretycznych problemów budowy mostów i przebijaniu tuneli.


Ernest Malinowski urodził się 5 stycznia 1818 r. w Sewerynach na Wołyniu. Brał udział w Powstaniu Listopadowym jako oficer Korpusu Inżynierów. Gdy powstanie upadło, przebywał na emigracji we Francji. Po nauce w liceum wstąpił do słynnej paryskiej Szkoły Dróg i Mostów, którą skończył z wyróżnieniem. W okresie Wiosny Ludów brał udział w walkach w Badenii. Pracował głównie przy budowie dróg oraz regulacji rzek. W roku 1852, po podpisaniu kontraktu na pracę w charakterze inżyniera rządowego, trafił do Peru, kraju pozbawionego wówczas praktycznie całkowicie infrastruktury komunikacyjnej. Malinowski poświęcił się tam projektowaniu i budowie dróg, mostów i pierwszych linii kolejowych. Zajął się także organizowaniem wyższej uczelni dla przyszłych kadr technicznych Peru, a także odbudową zniszczonego podczas działań wojennych miasta Arequipa. Założył Sociedad Geografica de Lima (Towarzystwo Geograficzne), Club Nacional - instytucję o charakterze polityczno-patriotycznym, oraz Towarzystwo Sztuk Pięknych. Było nieuniknione, że nazwisko polaka zaczęto dosyć szybko wymawiać z szacunkiem w intelektualnych i rządowych elitach Peru.


Ernest Malinowski zmarł w Limie 2 marca 1899 roku. Jego grób znajduje się na limeńskim cmentarzu "Presbitero Maestro" w dzielnicy La Victoria.

Dzieło życia Ernesta Malinowskiego: Kolej Transandyjska


W 1868 roku amerykański finansista i przedsiębiorca Henry Meiggs zlecił Malinowskiemu opracowanie założeń techniczno-ekonomicznych budowy linii kolejowej, która łączyłaby Limę z bogatym w minerały regionem Cerro de Pasco i żyzną doliną Jauja.

Zaproponowany

przez niego projekt kolei, umożliwiającej transport minerałów i cennych gatunków drewna znad Ukayali przez wysokie Andy do stolicy Peru, a dalej do portu Callao nad Pacyfikiem, początkowo uznano za zbyt rewolucyjny i odrzucono. Eksperci angielscy, którym dano do przestudiowania projekt linii kolejowej przez Andy, uznali go za niewykonalny. W owych czasach uchodzili oni za największych znawców zagadnień kolejowych. Anglicy stwierdzili wówczas, że "projekt inż. Malinowskiego przewiduje przeprowadzenie linii kolejowej na wysokości prawie 5000m, a to jest niemożliwe. Również mosty i wiadukty żelazne, które projektuje, są w technice mało jeszcze znane, obliczenia wątpliwe, a realizacja ryzykowna". Jednak rok później, 23 grudnia 1869 roku, rząd Peru podpisał z Meiggsem kontrakt na budowę.

Wiadukt Verrugas zbudowany jako kratownica Finka:

Budowa linii była bardzo znaczącą inwestycją w Peru, ponieważ umożliwiała transport bogactw naturalnych w głąb kraju, co było wcześniej nieosiągalne. Trasa Lima - La Oroya miała liczyć 219km, a na jej zbudowanie przewidziano sześć lat. Podczas budowy Malinowski, wraz ze swoimi robotnikami, musiał na wyjątkowo stromych stokach wykuwać tunele, natomiast przepaście łączyć mostami i wiaduktami.

W sumie wykuto 63 tunele o długości ponad 6km, zbudowano kilkadziesiąt mostów i wiaduktów o łącznej długości 2 kilometrów. Wiosną 1873 roku osiągnięto przełęcz Ticlio na wysokości 4818m n.p.m. - najwyżej położony punkt linii kolejowej na świecie - do której prowadził wykuty w skale tunel o długości 1200 metrów. Wśród wielu mostów, które Malinowski wówczas zbudował, na szczególną uwagę zasługuje ten nad wąwozem Verrugas, który ma 77m wysokości i 175m długości i należy do największych na świecie.


Wiadukt Verrugas po zmianie konstrukcji:

Najtrudniejszym technicznie miejscem na trasie kolei, było pokonanie kanionu rzeki Parac nazywanym El Infiernillo (Piekło) i położonym między stacjami Matucana (2400 m n.p.m.) oraz San Mateo (3200 m n.p.m.). Wąski wąwóz o dwóch pionowych ścianach skalnych, w których wykuto naprzeciw siebie dwa tunele, pokonano dwoma mostami, jeden nad drugim.

 

Do prac przy budowie kolei transandyjskiej zatrudnionych było ponad 9 tys. ludzi. Nadzór nad montażem mostów sprawowali m.in. francuscy inżynierowie z firmy Gustawa Eiffela. Tunele drążono jednocześnie z obu stron, wykorzystując stosunkowo wówczas niedawno wynaleziony dynamit.

Most El Inffiernillo oraz most Challape:


Pierwszy odcinek kolei o długości 141km z Callao do Chicla na wysokości 4100 m n.p.m. oddano do eksploatacji dopiero w 1878 roku. Pociąg poruszał się po tej trasie z prędkością 16km/h. I zabierał ładunek do 100 ton, a podróż trwała dziesięć godzin. Jeden z podróżników tak opisał podróż tym niezwykłym szlakiem kolejowym: "Pomocnik maszynisty wyskakuje z parowozu i przestawia zwrotnicę... Najpierw jedziemy do tyłu, a kiedy parę minut później tor kończy się nad krawędzią przepaści, następuje ponowne przestawienie zwrotnicy: kolejna zmiana kierunku jazdy. Aby sforsować strome zbocze - puszcza się zakosami mozolnie pnący się w górę pociąg".

Pomnik Ernesta Malinowskiego oraz schemat jego sprężenia:
W stulecie śmierci Ernesta Malinowskiego z inicjatywy polskiego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji w najwyższym punkcie kolei transandyjskiej, na przełęczy Ticlio na wysokości 4818m n.p.m. stanął pomnik, dłuta znanego rzeźbiarza prof. Gustawa Zemły. Został on zwieńczony kołem z odlaną z brązu podobizną Ernesta Malinowskiego. Pod godłami Peru i Polski umieszczono napis: "Ernest Malinowski 1818-1899. Inżynier polski, patriota peruwiański, bohater obrony Callao 1866, budowniczy Centralnej Kolei Transandyjskiej"


Opracował: Wojciech Kalandyk
Koło Naukowe Mostowców